DIY w wersji komercyjnej

Nawet nowe rzeczy, prosto z wybiegu lub ze sklepu, zaczynają wyglądać jak DIY. Przykład? Takie spodnie marki Free People:

Nie sądziłam, że to kiedyś napiszę (*), ale takie patchworkowe łaty zaczynają mi się podobać - jest w tych spodniach coś, co wywołuje we mnie dobre skojarzenia. Wyglądają na wygodne, dobrze dopasowane, znoszone dżinsy. Trochę w stylu folk, trochę hippie (posthippie?), trochę postpunkowskie, trochę neogrunge. Być może dlatego, że stylizacja nie jest zbyt dosłowna, zbyt poważna. Może dlatego, że lubię wytarte znoszone dżinsy?

Buty i spodnie lądują na mojej wish-liście. Nie wiem, czy zabiorę się za przyszywanie łat na sponiewieranych rurkach, ale imo pomysł znakomity. I możesz spróbować zrobić to samo w domu.

(*) pewnie to kolejny przykład na to, że jeśli chodzi o modę, to niczego nie można być pewnym.

Tags:

KOMENTARZE

  1. 7970. przecietna , dnia:12-11-2009, 23:40

    Mój Boże! Są naprawdę piękne! I również nie sądziłam, że kiedyś to powiem/napisze;)

  2. 7972. apricot , dnia:13-11-2009, 14:31

    Znoszone jeansy - tak, łaty - nie. Ale oczywiście pewnie wszystko do czasu…

  3. 7988. eve744 , dnia:20-11-2009, 22:29

    jak dla mnie świetne. mam już nawet pewien plan - kupię w second handzie jakieś znoszone dżinsy, jak będą miały szerokie nogawki to je pozwężam i sobie takie właśnie łatki naszyję ;]

  4. 8004. paulina , dnia:29-11-2009, 15:38

    @eve744
    you go girl!

    @apricot
    gdybys mnie spytala rok temu, odpowiedz bylaby podobna.
    ale - wszystko sie zmienia :)

    @przecietna
    moze nie poszlabym tak daleko i nie nazwala ich “pieknymi”, ale przyznaje bez bicia - podobaja mi sie bardzo :)

  5. 8113. dorottiss , dnia:01-02-2010, 13:56

    a co to za buty? skad? fantastyczne!

  6. 8115. paulina , dnia:03-02-2010, 12:40

    podejrzewam, ze ta sama marka, co spodnie - Free People.

  7. 8119. dorottiss , dnia:04-02-2010, 13:21

    fakt, free people.

    650 pln + 30 $ - duzo biorac pod uwage zakup bez mierzenia i obejrzenia na zywo…

DODAJ KOMENTARZ