Przepowiednie na 2010
Skończyły się podsumowania 2009 roku i całej dekady, a zaczęły się spekulacje o trendach, które będą obowiązywać w nowym roku i nowej dekadzie. Przyznaję, mam dystans do takich spekulacji. Jak się kończą takie próby przewidzenia przyszłości? Zwykle pomyłkami, które zdarzają się wszystkim typującym, jednym rzadziej, innym częściej, ale nie omijają w zasadzie żadnego “coolhuntera” (co więcej, takie pomyłki można bardzo łatwo udowodnić, co bywa zabawne, gdy dana osoba z pewnością siebie zapewnia, że wie, co się stanie popularne, a jednak trafia kulą w płot). Gdyby ktoś był w stanie dokładnie przewidzieć, co się przyjmie i będzie się dobrze sprzedawać, byłby baaaardzo bogatym człowiekiem :). Ale takie spekulacje, obstawianie, co będzie modne, to doskonała zabawa. Pora zacząć zgadywanki (i za rok sprawdzić, kto miał rację)!
Dziennikarze The Washington Post przygotowali listę In&Out w rozrywce, mediach, filmie, muzyce, sporcie i modzie, a The L.A. Times zajął się modowymi przepowiedniami (dosłownie, forecasts) - muszę zrobić zastrzeżenie, że obie listy są amerykańskie, więc nie do końca dobrze “się tłumaczą” na realia europejskie czy polskie.
Co jest OUT według WoPo? Jeśli chodzi o modę, to legginsy i sandały na platformach, za to IN jest styl rozpropagowany przez Gagę (a w Polsce przez Dodę) - pantslessness (bezspodniowy), buty do półuda i podarte dżinsy.
Według L.A.Times “modowy” 2010 rok upłynie pod znakiem filmu “Alicja w krainie czarów” w reżyserii Tima Burtona, bo do promocji tej produkcji, oprócz wystaw sklepowych zainspirowanych filmem, Disney (studio filmowe, które sfinansowało tę ekranizację powieści) postanowił zbratać się z projektantem biżuterii Tomem Binnsem i firmą Swarovski oraz z designerką Stellą McCartney. Poza tym do inspirowania się prozą Lewisa Carrolla przyznali się ostatnio między innymi: Donatella Versace, Jason Wu, Antonio Marras (projektant marki Kenzo) i Zac Posen. Poza tym gazeta przewiduje, że modna stanie się Brazylia i motywy brazylijskie, Ameryka i motywy amerykanistyczne oraz kosmetyki naturalne (natural and organic skin-care).
Cóż, zobaczymy za rok.

